Luxtorpeda – Robaki

Mam ostatnio nawrót do gitarowego grania, tak jak co chwilę wracam do ilużyn, tak samo mam ostatnio znowu ochotę na słuchanie Luxów. Podobno zaawansowane prace nad nowym albumem trwają. To dobrze, cieszy mnie to. Mam tylko nadzieję, że wyjdzie w tym roku, bo jak dotąd to wypuszczali swoje cztery albumy albo 1 kwietnia, albo 9…

illUSion – Opowieści

Jeżeli jest zespół na którego powrót czekałem to ilużyn. Jeżeli jest zespół na, którego nowy album czekałem to ilużyn. Jeżeli jest zespół, którego album zamówiłem od razu to Ilużyn. Jeżeli jest zespół, którego albumu nie odpaliłem od razu ze strachu to ilużyn. Jeżeli jest zespół, którego album nie wyłaził potem przez miesiące z moich słuchawek…

Audioslave – Out of Exile

Dziś 15 rocznica wydania tego albumu, tak więc jest okazja sięgnąć do niego jeszcze raz. Ze wszystkich albumów Audioslave ten jest u mnie na ostatnim miejscu -ale to jednak wciąż brązowy medal. Odpaliłem go dziś po długim czasie i jestem zaskoczony jak dużo z tych numerów wciąż pamiętałem i jak przy wielu z nich śpiewałem…

illUSiOn – 3

W obecnej sytuacji z PR3 jak to napisali na fanpage Illusion Maniax – to jest jedyna słuszna trójka. Ciemna moc – złość, nienawiść, zazdrość, vendetta. Jak to jest, że pomimo tak wielu wykrzyczanych emocji ten album wciąż jest dla mnie o nadziei. Zaczyna się tym wolnym pięknym ślimaczym tempem To co ma nadejść- ten utwór…

illUSiOn – Anhedonia

Cienie kroczą za mną Cienie są przede mną Cieniem sam się staję Kto zapali świece? Emocje oddane na tym albumie przerażają, ale zarazem dodają sił. Jak dla mnie to najmocniejszy album Illusion. Pomiędzy 6stką, a Anhedonią dzieli nas 20 lat. Sił i emocji w człowieku jeszcze więcej. Czy jest to zaskoczenie? Chyba dla mnie było,…

A Tribe called Quest -we got it from here… thank you for your service

Czasami bujamy się w innych klimatach niż rockowe. Kiedyś na vivie widziałem występujących ATCQ i ogromnie mi się spodobali, zresztą bez przechwalania i wywyższania się, zawsze jakoś podobał mi się hip hop przemyślany – ATCQ, The Roots, Outkast, Kendrick Lamar. Nie chcę pisać, że inny hiphop jest mniej inteligentny, ale wśród tych artystów jakoś czuję…

Nine Inch Nails – [WITH_TEETH]

Dziś mija 15 rocznica wydania tego albumu. To chyba był pierwszy album NIN, z którym zapoznałem się na bieżąco od razu po wydaniu. Jakoś rok/dwa lata później nabyłem go w jakiejś śmiesznie niskiej cenie. Pamiętam, że przy kasie pani mi powiedziała: „uwielbiam ten album”. Zaskakujące jest dla mnie, że to dopiero 4 album NIN –…

Fisz Emade Tworzywo – Radar

Ostatnie albumy FET kojarzą mi się z tym, że są na luzie. Takie nie wymuszone, a zawsze trafiają w serducho. Ostatnio nie muszę na rzekach na brak wolnych dni, ten otwierający numer pomimo swojego tempa nabitym genialnym basem, bardzo relaksuje. Taki był zamysł i o tym właśnie jest tekst, ale to nie jest relaks przy…

Pearl Jam – No Code

Jedno z piękniejszych wydań albumów Pearl Jamu. Ostatnio chodziło mi po głowie by po nie sięgnąć bo na Netflixie leci dokument o ostatnim mistrzowskim sezonie Bulls – a Dennis Rodman, który tam grał zawsze kojarzy mi się z PJ. Podobno zresztą pearl jam uratował mu życie, ile w tym prawdy nie wiem, ale jest taka…

Arctic Monkeys – AM

Wyszła im ta płyta! I tu mógłbym skończyć cały ten mój wywód, ale jest to album, który zrobił na mnie kolosalne wrażenie. Dorwałem go jakoś od razu po premierze i muszę powiedzieć, że był to mój top albumów w 2013 roku. Nigdy wcześniej jakoś nie zgłębiłem się w Arctic Monkeys, oczywiście zauważyłem ich debiut, ciężko…

Down III – Over the under

Koniec marca 2013 – chce mi się jakiegoś winyla, wieć odpalam stronę fan.pl (to nie jest reklama) i szukam czegoś ciekawego – no i widzę to cudo DOWN na LP – muszę je mieć (pewnie akurat 13stka przyszła i mam nadmiar kasy_ – więc zamawiam, ma być ze stanów więc poczekam. No i poczekałem sobie….

Król – Nieumiarkowania

Poznałem dopiero na początku 2020. Pan sąsiad pisze do mnie pewnego styczniowego dnia nie czy wybieram się może na Króla. Ej, ale jakiego króla? No ten co wygrał paszport polityki, fajny! Mimo, że z Gorzowa! No i tak się zaczęło, tego popołudnia na Spotyfaju dorwałem Nieumiarkowania. Wchodziło pomalutku, najpierw jakieś takie wokalne skojarzenia z Roguckim,…

Tom Waits – Small Change

Mam taką tradycję, że jak się kończy rok szkolny to robię sobie prezent wakacyjny i robię zakup winyla. Small Change był zakupiony z okazji wakacji 2015 – kompletnie nie znając twórczości Waitsa (kojarzyłem tylko ten zachrypnięty wokal, ale z m nouzyki nic). Kiedyś myślałem, że Tom jest bardzo rockowy – to przez jego wspólny występ…

Alice In Chains – Jar of flies / SAP

Kolejni z mojej wielkiej trójki z Seattle. Chciałbym kiedyś odwiedzić to miasto. Jestem fanem tego miejsca. Chyba nawet zanim odkryłem tam muzykę był to sport. Zostałem zaintrygowany poprzez drużynę NBA Seattle Supersonics w lidze NBA. Klubu, którego już nie ma niestety (choć są plotki o powrocie). Zaczęło się od gry na Sega Mega Drive w ’95 roku. Wcześniej…

Fisz Emade Tworzywo – Mamut

AKTUALIZACJA DO WPISU sprzed dwóch lat! 🙂 Zapomniałem, że już kiedyś o tym pisałem! Z Fiszem tak mam, że gdzieś nagle przypomnę sobie jakiś kawałek, a potem siedzę na YouTube i wyrywkowo słucham jego ( i jego brata w sumie też) twórczości. Czerwona Sukienka, Prosto w Ogień, Jak Dynamit, Zwierzę bez nogi, Ślady, Pył, Zwiedzam Świat……

Limp Bizkit – Significant other

Lymp Byskyt in da hałs! Ta płyta to podwójne skojarzenie ze szkołą średnią. Pierwszy powód to czas gdy otrzymałem od moich wychowanków na zakończenie edukacji prezent – cały kosz płyt – pisałem o tym już tutaj. Pamiętam, że największym szokiem było dla mnie to, że właśnie TEN album tam się znalazł. Drugie to ze względu…

Chemical Brothers – Dig your own hole

Z tą płyta więcej jest wspomnień około muzycznych. Ten właśnie album, to moja pierwsza płyta CD jaką kiedykolwiek kupiłem. Niestety ten obecny egzemplarz nie jest tym moim oryginalnym. Rok 1997 – ostatni mojej edukacji w podstawówce – to ten rok gdy jesteś najstarszy w szkole – nikt Ci nie podskoczy – nikt nie podstawi Ci…