Nine Inch Nails – Hesitation Marks

Chyba byłem grzeczny w tamtym roku, bo pod choinkę dostałem ten właśnie przepięknie wydany 2płytowy album NIN. Wysłuchany już z każdej strony! Trochę to zajęło, ale wymagało to czasu. Do tego albumu musiałem dotrzeć bo muszę przyznać, że Reznor ma już teraz pod górkę. Wiekszość fanów jego twórczość już nie zaskakuje, już nie szokuje tak bardzo….

Faith No More – Album of The Year

Płytę, którą opisywałem wczoraj zakupiłem w zestawie z tym oto albumem FNM – a to dlatego, że mam ich wszystkie CD (ale w zestawie 6płytowym, który zakupiłem by na szybko przed koncertem je sobie powtórzyć) – ale to nie to samo – te albumy trzeba mieć osobno w komplecie, przecież to nie wypada – zwłaszcza, że chyba…

Deep Purple – Perfect Strangers

Geneza dzisiejszego pomysłu na wpis jest krótka – jest piątek – czyli trójkowa lista – trójka – czyli noworoczna lista wszechczasów – czyli klasyka! Poza tym, mało klasycznego rocka u mnie, a wiem, że mam wśród czytelników i takich fanów! O naszej fantastycznej wyprawie na Dipusiów już wspominałem rok temu – wtedy po tym wpisie zakupiłem sobie…

The Roots – …and then you shoot your cousin

WOOOOOW. Czy to jeszcze hip-hop, bo mi się wydaje, że to jest jakaś opera. To co tu się dzieje ciężko ogarnąć przy jednym, drugim, dziesiątym, pięćdziesiątym przesłuchaniu. To chyba dobrze, że jest krótki. Album niczym cebula, obiera się wartswa po warstwie. Na początku pojawiły się łzy i wyrzut. Czy ja zapłaciłem 50zł za te 33 minuty dziwnej…