Hey – Do Rycerzy, Do Szlachty, Doo Mieszczan

Wybrałem album do opisu z dwóch powodów.. Długo się zasiedziała, na półce, przypomniała się bo sąsiad jej słuchał ostatnio. Powód drugi, bardzo prozaiczny zresztą – okładka. Szkolne zdjęcie definitywnie musi się kojarzyć z początkiem września. No i nie będę narzekać. Jasne, że człowiek poodpoczywałby dłużej. Te dwa miesiące zawsze mijają szybko, jednak trzeba przyznać, odpoczynek…