Metallica – Load

Kiedyś słuchałem non stop, a wczoraj uznałem, że nie pamiętam tego albumu. Dzisiejsza droga do Bolesławca pod znakiem Metalowego lica właśnie. Wraz z pierwszymi dźwiękami powróciły wspomnienia. Właśnie z wakacjami w Bolesławcu kojarzy mi się ten album. Właśnie tam słuchany był najczęściej – chyba kuzyn go miał na kasecie. Pamiętam  że kaseta nie wychodziła z odtwarzacza. Przez myśl przechodzi mi…