Czesław Śpiewa – Pop

W doborowym towarzystwie jest Czesław. Po wpisaniu imienia do google jest tuż za Niemenem i Miłoszem. Ciekawe kiedy ich przegoni. Lubię Pana Czesława. Miałem okazję być na jego koncercie z zespołem i solo. Obydwa wspominam bardzo pozytywnie (o tym jeszcze kiedyś). Nie widziałem go niestety po telewizyjnej karierze, ciekawe czy coś się zmieniło. Ten album…

Lipali – π

To były czasy złości jeszcze. Złości i ponurości. Jakże odległe od dzisiejszych dokonań zespołu. Pamiętam jak ten album powstawał i jak utwory demo niektórych z nich śmigały na stronie na wp.pl. (BTW polecam pościągać te utwory bo od 2013 na strona ma zniknąć chyba). Nazywane było to projektem Tomka Lipnickiego. Nie wiedziałem nic wtedy o…

Pearl Jam – Lost Dogs

Dużo skojarzeń.. Spróbuję po kolei.. Wygrałem ją.. Wygrałem to dwukasetowe cacko w Radio Index. Pamiętam, że gdy odbierałem w poniedziałek rano to spóźniłem się na wykład. Pamiętam jak w autobusie słuchałem jej na kasecie i jak pierwszy utwór przesłuchałem dwa razy. Bo takie dziwne to było dla mnie. Takie nie pearljamowe. Pamiętam też jak bardzo byłem…

Kim Nowak – Wilk

Oj to było zaskoczenie. Gdzieś tam o nich słyszałem. Wiedziałem, że nagrali płytę wcześniej. Słyszałem gdzieś utwór z tej płyty. Na fb ktoś co jakiś czas podawał ich kawałki. W Teraz Rocku też została płytą miesiąca. Za dużo tych ochów i achów. Jednak coś mnie zaintrygowało. Nie słuchałem nigdy dużo Fisza. Znam kilka kawałków i…

Pantera – The best of (bonus DVD)

Dziś jest data dla muzyków. Dzień w którym urodzili się Jim Morrisson, Sinead O’Connor, Gregg Allman i Corey Taylor. Niestety też dzień w którym zastrzeleni zostali John Lennon i Darrell Dimebag. Najbliższy mi Dimebag 8 lat temu grał na koncercie w Ohio gdzie wraz z trzema uczestnikami koncertu został zastrzelony przez psychopatę. Ta smutna rocznica przypomniała mi…

Rage against the machine

Godzina 23:15, trasa S5 przed miastem którego nazwy nie wypowiadam, dużo kilometrów przede mną. Jest upragniona stacja benzynowa, zimno na dworze, rozciąganie, kilka podskoków, niestety nie pomaga. Trzeba podjąć decyzję, kawa czy okropne chemiczne placebo energy drink. W między czasie telefon do Kasi gdzie można ponarzekać, że ciężko, że zmęczony, że najchętniej bym pospał, że…