Tool – 10,000 days

Płyta zakupiona w dzień premiery, kwiecień 2006. Nie jest to zbyt częsta sytuacja. Zazwyczaj, kupuję płytę trochę później. Tutaj jednak nie mogłem się doczekać. Pamiętam, że zakupiłem i od razu odpaliłem po dotarciu do domu. Tego się spodziewałem. Tool nie nagra byle czego. Owszem trzeba było się do tej płyty dotrzeć, ale jest to bardzo…