Luxtorpeda

Jakbym miał podać hit 2011 roku bez wątpienia podałbym „Autystycznego”. Nie potrafię zliczyć ile razy słuchałem tego utworu. Towarzyszył nam na wyprawie w Bieszczady, w drodze do Torunia, przez całe tamte wakacje. Ten album miałem przesłuchany setkę razy. Pamiętam jak kiedyś po brygadę Świdnicką jechałem to wystarczyło jedno przesłuchanie tego kawałka i chopy już zakochane…